Majówka na Mazurach

Chciałabym, żeby było więcej takich miejsc, w których można tak bardzo wrócić do siebie, wsłuchać się w ciszę oraz pobyć ze zwierzętami. Zapomnieć o pogodni za czymś, co i tak w gruncie rzeczy nie ma znaczenia, mieć wokół siebie życzliwych, uśmiechniętych ludzi, a przede wszystkim zatopić się w naturę, budząc się od klekotu bocianów za oknem i zasypiać, wsłuchując się w rechot żab. A to wszystko to tylko zalążek tego, co oferuje Agroturystyka z Fasonem.

Widok z powietrza na Agroturystykę z Fasonem

Mazury: magiczny klimat, natura i konie

Do niedawna Mazury były miejscem, które kojarzyłam wyłącznie z jachtami i komarami. Zawsze było nam nie po drodze aż do dnia, kiedy zaczęło za mną chodzić coś, co nazwałabym tęsknotą za ciszą, naturą oraz autentycznością. Z dala od krzyczącego wszystkim miasta, męczącego tłumu ludzi oraz oczekiwań wszystkich, co do tego, kim powinniśmy być, jak wyglądać oraz do czego dążyć. Zwykle w takich momentach pierwsze na myśl przychodzą mi góry, ale że termin padł na najdłuższą majówkę od lat, więc od razu wyobraziłam sobie tłumy na szlakach i ta opcja natychmiast odpadła. Do tego wszystkiego wymyśliłam sobie, że tam gdzie pojadę, muszą być też konie. No więc znalezienie takiego miejsca na weekend majowy zaczęło graniczyć z cudem. I wtedy ktoś rzucił hasło Mazury, a Google podpowiedział, że istnieje mnóstwo klimatycznych siedlisk w północno-wschodniej części Polski, o których nie miałam pojęcia. A wśród nich Agroturystyka z Fasonem – miejsce absolutnie magiczne!

Mazurskie pola z lotu ptaka

Agroturystyka na Mazurach

Widok z tarasu na Mazurach

Majówka na Mazurach

Siwi koń z zaciekawieniem obwąchuje rękę

Co robić na Mazurach, jeśli nie pływa się na jachtach?

Kiedyś myślałam, że agroturystyki są nudne, bo co robić na wsi, gdzieś między polami, łąkami i stawami, gdzie mało co dojeżdża? Ale okazuje się, że można robić mnóstwo. Poczytać książkę na hamaku, zjeść leniwe śniadanie na tarasie z widokiem na staw i kwitnące drzewa, a wieczorami grać w planszówki. Kiedy już znudzi nam się nadmiar tego rozpustnego prawie nicnierobienia, można z przyjemnością popracować zdalnie, pojeździć konno lub wybrać się na długi spacer po okolicy, podczas którego jest szansa spotkać sarny, zające oraz bociany.

Sekretne życie zwierząt

Biblioteczka z książkami na majówkę

Szafa pełna gier planszowych

Rustykalny salon

Pies wylegujący się na fotelu

Agroturystyka z Fasonem to konie duże i małe

Konie na Mazurach – gdzie da się pojeździć?

Jeśli ktoś się zastanawia, gdzie można pouczyć się jazdy konnej na Mazurach, to siedlisko z Fasonem jest zdecydowanie miejscem idealnym. Jazdy są prowadzone w bardzo profesjonalny sposób, tak żeby byli z nich zadowoleni zarówno jeźdźcy, jak i konie. Doświadczeni koniarze na pewno zachwycą się wspaniałymi terenami do konnych wycieczek oraz świetnie wyposażoną biblioteczką, w której jest naprawdę sporo dobrych pozycji jeździeckich. Teorię i praktykę łączy ponadto cudowna atmosfera zbudowana wokół tych wyjątkowych zwierząt. Widać w tym wszystkim pasję oraz zaangażowanie właścicielki, co jest jedną z wielu składowych tworzących naprawdę klimatyczne miejsce.

Wyjście w teren na koniach

Siodła do jazdy konnej

Konie w boksach czekają na karmienie

Dla kogo jest Agroturystyka z Fasonem na Mazurach?

Agroturystyka z Fasonem to miejsce, w którym zakocha się każdy, kto uwielbia naturę, zwierzęta i szuka przestrzeni pozwalającej odetchnąć, rozluźnić się i zapomnieć o codzienności. Przypadnie do gustu wszystkim ludziom wrażliwym, lubiącym pobyć z dala od miasta, a szczególnie tym, którzy chcieliby spróbować jazdy konnej lub już od dawna związani są z jeździectwem. To doskonała oaza dla osób nielubiących sztywnych hoteli oraz komercyjnych atrakcji, idealne miejsce na leczenie złamanych serc, pisanie książek, tworzenie, czy po prostu nic nierobienie. Dużo radości znajdą też tam rodziny z dziećmi. Dla najmłodszych jest mnóstwo przestrzeni do zabawy: trampolina, drabinki czy też piaskownica, a rodzice mogą doglądać dzieciaki prosto z tarasu. Jeśli jednak nie jesteśmy fanami maluchów, lepiej wybrać się do Agroturystki z Fasonem poza typowo urlopowymi momentami w roku.

Kobiece, rustykalne, romantyczne

Książka na weekend majowy

Przestronne pokoje i domowe posiłki

W siedlisku do wyboru jest pięć przestronnych pokoi, z których cztery wyposażone są w duże antresole. Część z nich wychodzi na podwórko, a część na staw. Zaraz obok naszego okna stało bocianie gniazdo, za którym rozciągała się panorama na pola i lasy, więc naprawdę trudno o lepszy widok. Do dyspozycji gości jest całkiem nieźle wyposażona kuchnia, w której można gotować samodzielnie, ale polecam przynajmniej raz spróbować pysznych domowych śniadań oraz obiadów w wersji bezmięsnej, podawanych w ciepłe dni na przestronnym tarasie. Jeśli nastawiamy się na gotowanie dla siebie, warto wcześniej zaopatrzyć się w niezbędne produkty, bo najbliższy większy sklep znajduje się dopiero w Giżycku.

Majówka na Mazurach

Stół dla gości z widokiem na bocianie gniazdo

Weranda wieczorem w Agroturystyce z Fasonem

Kuchnia w rustykalnym stylu

Pokój w Agroturystyce z Fasonem

Agroturystyka z Fasonem odczarowała zupełnie mój błędnie przyjęty stereotyp, że Mazury są tylko dla pasjonatów żeglarstwa. Jedyne czego żałuję, to to, że nie znalazłam tego miejsca wcześniej. Chciałabym tam wrócić jeszcze nie raz, a biorąc pod uwagę moją ciągłą potrzebą uciekania z dala od miasta, myślę, że niedługo znów tam zawitam.

Jak Wam się podoba? Wybralibyście się w takie miejsce? A może byliście w podobnych siedliskach? Dajcie namiary na inne miejsca z klimatem!